Anime oczami Talduka: Ookami Shoujo to Kuro Ouji

Opis: Erika chwali się znajomym swoim cudownym chłopakiem, którego tak naprawdę nie ma. Pokazyje im zdjęcie chłopaka, który na nieszczęście Eriki, jak się okazuje uczy się w tej samej szkole. Dziewczyna postanawia zawrzeć umowę z chłopakiem ze zdjęcia Satą Kyouya. Chłopak cieszący się niesamowitą popularnością, okazuje się być niezwykle wredny, postanawia szantażować Erikę i uczynić ją swoim psem.

Rodzaj produkcji: serial TV
Czas trwania: 12 x 24 min
Tytuł japoński: オオカミ少女と黒王子
Gatunek: komedia, romans, shoujo
Premiera: 5 październik 2014
Studio: TYO Animations
Autor: Ayuko Hatta
Reżyser: Ken’ichi Kasai
Scenariusz: Sawako Hirabayashi
Muzyka: Gou Sakabe

Kłamstwo nie popłaca, w dodatku prędzej czy później wyjdzie na jaw, a wtedy pozostaje się liczyć z tym, że trzeba będzie wypić piwo, jakiego się nawarzyło. Jednak ciężko jest się przyznać do kłamstwa, a tym bardziej do popełnionych błędów, przez co łatwiejszym rozwiązaniem staje się brnąć dalej w kłamstwie z nadzieją, że jakoś to będzie i wszystko jakoś się rozwiąże lub nikt się o niczym nie dowie. Pozornie „łatwiejsze” rozwiązanie wybrała Erika, która, aby przypodobać się dwóm dziewczynom z klasy, opowiadała kłamstwa o swoim wspaniałym chłopaku, którego nigdy nie miała. Łatwo jest ukryć prawdę o kimś, kogo niema, w taki oto sposób wyimaginowany chłopak dziewczyny stał się częstym tematem rozmów. Aby bardziej uwiarygodnić jego istnienie, a przede wszystkim posiadanie takiego, dziewczyna postanawia zrobić zdjęcie niezwykle przystojnemu chłopakowi, którego przypadkiem spotyka na ulicy i jak sądzi, zapewne nie będzie miała okazji już więcej zobaczyć. Jakże zdumione okazują się być koleżanki Eriki, jak i ona sama, gdy okazuje się, że przystojniakiem ze zdjęcia jest nie kto inny jak Kyouya Sata, znany w szkole również jak „książę”. W szkole, ale jakiej szkole? No, niestety w tej, do której uczęszcza nasza kłamczucha. Najprzystojniejszy chłopak w całej szkole, obiekt westchnień niejednej dziewczyny, stał się gwoździem do trumny zbitej z kłamstw, z powodu których niebawem Erika zostanie pogrzebana, gdy wyjdzie na jaw jej kłamstwo. Będąc już w niezwykle trudnym położeniu, ma do wyboru przyznać się swoim jedynym „koleżankom” z klasy i prawdopodobnie je stracić lub kłamać dalej, tylko w nieco inny sposób. Jak nie trudno się domyślić dziewczyna wybiera ten drugi sposób i postanawia zapytać się księcia czy nie zechciałby poudawać jej chłopaka. Niezwykle miły Kyouya przystaje na jej propozycje w zamian za to, że będzie na każde jego zawołanie wykonywać, to o co poprosi. Chyba niezły układ? Z początku mogłoby się wydawać, że tak, jednak na nieszczęście wilczycy cudowny książę okazuje się równie wielkim sadystą co przystojniakiem, a ona sama najwidoczniej masochistką, ponieważ pozwala by Sata, bezustannie znęcał się nad nią psychicznie i tresował jak psa. Pomimo wszystkich tych okropieństw jakie jej wyprawia, dziewczyna zostaje przy nim nie tylko z powodu kłamstwa z nim związanego, lecz o wiele poważniejszego powodu.

Cała fabuła skupia się nie na kim innym jak na naszych gołąbkach Erice i Sato oraz ich nietypowej relacji pan-sługa, która jest motorem napędowym całego anime. Gdzie dosyć szybko można dostrzec sposób działania tego mechanizmu, który pojawia się cyklicznie momentami z drobnym dodatkowym etapem. Zaczyna się od poproszenia, a właściwie polecenia wykonania czegoś np. przyniesieniu czegoś jednak zawsze towarzyszy temu znęcanie się psychiczne nad zwierzątkiem. Z pozoru zwykłe czynności stają się za sprawą Saty narzędziem tortur psychicznych, po czym obserwujemy frustracje dziewczyny, zwłaszcza gdy sytuacja staje się dwuznaczna i na niezwykle uradowaną dziewczynę zostaje nagle wylane wiadro lodowatej wody, sprowadzając dziewczynę na ziemię. Nie sposób jest zliczyć, ile razy Kyouya próbuje uświadomić dziewczynę, że nie wszystko jest takie piękne, na jakie wygląda. Każda sytuacja, słowo, a nawet gest może być źle zrozumiany, zwłaszcza gdy ktoś jest kimś oczarowany. Książę potrafi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do zabawy swoim pieskiem, która tak naprawdę jest znęcaniem się nad biednym i bezbronnym zwierzątkiem.

Przypatrując się całej sytuacji, można stwierdzić, że Erika jest pewnego rodzaju masochistą, skoro poznawszy doskonale charakter Saty, pozwala na ciągłe gnębienie. Dziewczyna usilnie stara się zdobyć przyjaciół w klasie, niestety w kontaktach z innymi nie idzie jej najlepiej. Dlatego, gdy nadarza się okazja zaznajomienia z dwiema dziewczynami z klasy, postanawia jej nie przepuścić za żadną cenę, gdyż nie chce być samotna w klasie. Powoduje to ciąg zdarzeń, które stanowią podstawę do rozwoju fabuły. Dziewczyna jest miła i niezwykle ufna co doskonale wykorzystuje Kyouya, pokazując jej, że takie darzenie bezgranicznym zaufaniem nieznajomych może się naprawdę źle skończyć, zwłaszcza dla tak wrażliwej osoby jak ona. Niezwykle przystojny Kyouya, który jest obiektem westchnień niejednej dziewczyny, w szkole został nazwany księciem. Jak przystało na osobę wysoko postanowioną, potrafi doskonale wykorzystać to kim jest. Bez problemu potrafi uwieść dziewczynę równie łatwo co ją potem porzucić bez żadnych skrupułów, włąściwie to on nawet nie musi się starać, one same do niego lgną, niczym ćmy do światła. Nie jest osobą, która szuka jakiegoś poważnego związku, nawet niestara się dowiedzieć czym tak naprawdę jest miłość. Dosyć szybko można się przekonać, że przylepiona do niego etykietka „księcia” nie odnosi się wyłącznie do metafory księcia z bajki, za którego uważają go dziewczyny, ale również do jego władczego charakteru. Pozbawiony wszelkich skrupułów książę jest całkowicie wyprany emocjonalnie, ciężko jest mu momentami pojąć, co tak naprawdę uszczęśliwia innych. Dla niego większość rzeczy jest pozbawiona sensu i nie sprawia mu żadnych przyjemności, wręcz przeciwnie są dla niego męczącym utrapieniem z którym czasami musi się zmierzyć. Pojawiają się również inne postacie, jednak mają one najczęściej za zadanie odegranie swojej roli, a potem słuch niemal o nich ginie, pojawiając się sporadycznie, tylko po to by widz nie zapomniał, że ktoś taki jeszcze był w tym anime.

Wizualnie jest dobrze, anime nie zrobiło na mnie pod tym względem wrażenia, podobnie jak udźwiękowienie. Gdyby ktoś puściłby mi soundtrack z tej produkcji byłbym w stanie rozpoznać jedynie opening, poza tym żaden z utworów kompletnie nie zapadł mi w pamięci. Więc o soundtracku mogę napisać jedynie tyle, że był, widocznie był nie na tyle dobry, by było go warto zapamiętać.

Ookami Shoujo to Kuro Ouji jest dobrym tytułem, nie posiada fenomenalnej fabuły, jako romans wykracza stanowczo poza średnią, podobnie jako komedia. Chociaż trzeba przyznać, że momentami anime jest naprawdę zabawne. Tytuł ten stara się przedstawić pojęcie miłości w dosyć inny sposób, niż jest to robione zazwyczaj, pokazując, że słowo to może mieć różne znaczenie dla każdego. Lekka i przyjemna komedia, która powinna przypaść do gustu w szczególności dla kobiecej części odbiorców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *